• Wpisów:39
  • Średnio co: 33 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 14:53
  • Licznik odwiedzin:10 434 / 1333 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej!
Jest źle... Po 1 nikt nie wchodzi prawie, po 2 nie jestem z Pawłem Po 3 nie mam wgl czasu, a po 4 zostałam z tym wszystkim sama. Nie daję rady psychicznie. Prócz tego nie mam przyjaciółki, bo się z nią pokłóciłam. Jest ode mnie nie wiele starsza, bo rok i chce mieć dziecko wytłumaczyłam jej na czym to polega, ale do niej nie dociera. No nic niech sobie już robi co chce... Nie ma mnie nie ma Pawła...
Jakie to przykre. Ktoś kto wcześniej mówił "Kocham Cię", był przy mnie codziennie teraz mówi "Może jutro wpadnę do Nikosia"
No nic dziś już nie mam siły pisać. Żegnam Was!
Pozdrawiam
  • awatar Wyglądy minibloga i opki z Vilu ♥: Bądź silna kochana! Pewnie ta twoja "przyjaciółka" i Paweł byli dla ciebie jak rodzina. Ale masz jeszcze nas, twoich przyjaciół. Porozmawiaj na spokojnie z Pawłem to może się ułoży ;) A czemu tak właściwie zerwaliście?
  • awatar ♪♪♪eenn ♥♥♥: :( i tacy oto ludzie są na tym świecie, strasznie samolubni:( trzymam za was kciuki
  • awatar niepojęcie dziwna: Jej, zapomniałam o Twoim blogu... Ale już jestem! Powiem tak, jeśli się odwrócili a zwłaszcza On to jest kurwa chuj jebany. Wybacz za słownictwo, ale sama mam zły humor. Facet jest chuja wart, więc sama go lepiej wychowasz :) Pilnuj tylko żeby Twój cudowny synek wyrósł na cudownego mężczyzne! Pozdrawiam! :* Trzymaj się <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 

Widzę, że już prawie nikt tutaj nie wchodzi ... No, ale trudno.

W roli mamy...
Nie jest łatwo, ale nie mogę narzekać. Najtrudniej jest w nocy jak się budzi No i nie umiem go wykąpać, ale na szczęście mama mi pomaga. Mam jakieś tam wolne chwile dla siebie mama zabiera go na spacery i wgl...
Mówią, że jak ma się dziecko to nie ma się czasu dla siebie. Ale tak nie jest, pod warunkiem, że rodzina pomaga...
Ja mam tak jak dawniej tylko, że obowiązków więcej i inne myślenie Nie myślę tylko o sobie tylko też o dziecku itd
Nie chce dodawać zdjęcia dzidzi, bo inni zapisują sobie i wgl ;/ Nie podoba mi się to.
Pozdrawiam Was gorąco <3 Miłej nocki <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Po krótkim czasie taki wpis na szybko
Jest wszystko ok u mnie i u małego Jestem zabiegana i nie mam czasu za bardzo teraz ^.^ Ale przyszła moja koleżanka mnie odwiedzić Więc teraz za bardzo nie mam czasu, ale kiedy indziej napiszę Piszcie co chcecie wiedzieć, bo ja nie mam pomysłów by dodawać wpisy I więcej nie będę robić przerw 11 dniowych hehe ^.^ <3
Pozdrawiam i paa <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Witam Was!
Przepraszam za tą długą nieobecność jednak leżałam w szpitalach (aż trzech) z moim malutkim synkiem i tylko 1 dzień był w domu. Zachłysnął się jak mu się ulało i nie oddychał. Jenak, mimo, że było wszystko w porządku przez 9 dni musiał brać antybiotyk by nie dostał zapalenia płuc. Ogółem wszystko jest super.
Mimo, iż poród trwał 7godzin, bo lekarze, którzy na chama wcisnęli mi znieczulenie zatrzymali mi akcje porodową, to jednak urodziłam bez skurczy. lekarze byli pod wrażeniem, że mimo tak młodego wieku doszło do porodu, bo mówią, że czasami z dziewczynami od 16 do 23 lat nie ma współpracy i kończy się cesarką No nie wiem co by tu jeszcze powiedzieć 10.04.2014r godzina 6:24 przyszedł na świat mój synek
Wiem już ile pracy trzeba włożyć w wychowywanie dziecka. Podziwiam kobiety, które wychowały więcej niż 1 dziecko
Denerwuje mnie moja rodzina, ponieważ Paweł (ojciec mojego dziecka) nie należy do bogatych i nie może nam zbyt dużo pomóc finansowo, więc każdy mówi, że to patologia itd. I żebym z nim nie była. Moim zdaniem nie liczy się wygląd, ani pieniądze tylko to jak mnie traktuje. Może mam być z bogatym facetem, który mnie bije i zdradza? Żałośni balusy z mojej rodziny.

Pozdrawiam Was gorąco i całuję
 

 

Połowa z Was zadaje mi pytanie "Jak zareagowali Twoi rodzice?"
A więc tak. Tato ma gówno do gadania, ponieważ od 8 lat nie interesuje się mną A mama przyjęła to dobrze w sumie myślałam, że będzie gorzej.
Padają też pytania czy chodzę do szkoły.
Nie nie chodzę do szkoły mam nauczanie indywidualne, w domu.
I proszę przestańcie zadawać mi pytania intymne. Jak to się zaczęło i co robiłam z moim chłopakiem i jak było... Po prostu nie chce odpowiadać na te pytania i i tak je usuwam. I jeżeli Wam raz nie odpowiedziałam to nie pytajcie następne dziesięć razy...

Przedwczoraj byłam u lekarza i powiedział, że mojemu Nikosiowi się nie śpieszy do nas Bo jest kanał zamknięty. I w środę jadę na KTG czy jakoś tak A w niedzielę jak dalej nie urodzę to do szpitala No i wtedy będą wywoływać Zobaczymy co to będzie Jak będę po porodzie i będę w domku no i oczywiście będę miała czas to wtedy na pewno Was poinformuje!

Pozdrawiam i życzę miłego dzionka <3
 

 

Witam.!
Wróciłam po krótkiej przerwie Prawie dwa tygodnie mnie nie było .
Już tylko dwa tygodnie do terminu. Ciekawe kiedy się urodzi Hehehe ^.^
Jakoś dam radę już mało czasu. Tylko nogi strasznie bolą i wgl...
Tak jakoś nudno mi. Mamy dziś 11stopni Może to nie jest super dużo, ale ja lubię jak jest ciepło, a nie jutro znów ma padać
Nie mogę się doczekać lata!
Nie wiem co dziś mogę napisać. Nie mam weny
Dodam coś jutro, albo pojutrze
A na dziś to tyle Żegnam i pozdrawiam !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Właśnie przechodziłam jelitówkę, a ponieważ nie mogę wziąć leków dopiero dziś dodaję wpis Bo mnie puściło Jest już w cieniu 15stopni mam nadzieję, że tak już będzie cały czas do lata heheh ^.^ Lubię ciepłe i słoneczne dni. Przynajmniej można wyjść na spacer Także w tym roku mamy bardzo ładną pogodę na pierwszy dzień wiosny, bo pamiętam jak w tamtym roku był jeszcze śnieg, bo byłyśmy z koleżanką na takich malutkich wagarach No, ale nie ważne.
Dziś nie mam za dużo siły, więc nie będę się rozpisywać, ale jak tylko poczuję się w pełni dobrze to napiszę + Założyłam wczoraj ask'a, którego będę prowadzić bez koleżanki Link w opisie "O mnie"
Na dziś to tyle + Z maluszkiem wszystko w jak najlepszym porządku.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
  • awatar niepojęcie dziwna: Cieszę się, że wszystko okeey :D A pogoda wariuje :)
  • awatar Tini<33: Ciepłych i promiennych dni Ci życzę i zapraszam serdecznie do mnie. Zdrówko :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Witam. Weszłam dziś po raz drugi na pingera i znów przyszły do mnie wiadomości, czy mogła bym opisać mój pierwszy raz. Oki mogę Wam odpowiedzieć na jakieś pytania, ale niektóre z Was wypytują się mnie o takie rzeczy o których ja nie mam ochoty nikomu mówić. Tak, więc przykro mi, ale jak Wam nie odpowiem na jakieś pytania z tej kategorii przez więcej niż 5 dni to znaczy, że nie chcę na nie odpowiadać. Nie musicie wtedy pisać jeszcze raz. Naprawdę ja czytam każdą waszą wiadomość. I nie nikt mnie nie zgwałcił. Mam dziecko z kimś kogo kocham. Tak, więc przestańcie się mnie o to wypytywać, a po za tym na dolnych wpisach już pisze. Tylko doczytajcie
Pozdrawiam i życzę miłej nocy <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Dziś jest paskudnie i pada deszcz -.- Ale jest 7stopni No, ale i tak nigdzie sobie nie wyjdę, bo nie chcę się nabawić jakiejś choroby... Ehhh... A myślałam, że już będzie wiosna u nas... A tu dupa... Już przygotowujemy się do narodzin dzidziusia Jeszce 3,4 tygodnie i może się narodzić. Na reście Ehh... Co by tu więcej mówić...

Pozdrawiam i Buziole
 

 

Haha! Witam!

U mnie jest już 15 stopni w cieniu Super jest Zaczyna się wiosna? Żeby zima już nie wróciła xD Nie mogę się doczekać już mojego skarbka Dobrze, że rodzi się na wiosnę, a nie na zimę. Będzie lepiej chodzić mi z nim na spacerki i wgl
Ehhh... Dziś nie będę się za bardzo rozpisywać, bo chyba nie ma takiej potrzeby. Nie pytaliście się mnie o nic w ostatnim czasie I zadecydowaliśmy w końcu, że dzidzia będzie miała na imię Nikodem . Bo bardzo mi się podoba to imię
No dziś to wszystko Do końca ciąży staram się być jak najczęściej tylko się da, a potem już niestety będę od czasu do czasu, ale bloga na pewno nie porzucę Bo dzidzia ma jeszcze tatę i On może się nim zająć przez sekundkę heheh ^.^
Żegnam i bardzo gorąco pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

Byłam wczoraj u lekarza i się dowiedziałam, że za 5 tygodni i 2 dni powinnam urodzić, ale za 3 tygodnie już mogę się spodziewać dziecka .
Jak na razie jest ok, ale boję się porodu troszkę, Boje się, że dzidzia moja nie będzie chciała się urodzić i kroplówki nie pomogą i będę musiała mieć cesarkę, a tego nie chcę, ponieważ w telewizji ostatnio słyszałam o tych nienarodzonych bliźniakach i się boję... Ale jak na razie jestem dobrej myśli A niestety nie mogę przewidzieć co będzie za parę tygodni, miesięcy czy tam lat ...
Ehh....
Nie wiem co mam więcej pisać. Chyba na dziś to koniec.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Witam Was <3 !
Wróciłam już z kliniki i wszystko jest ok z moim sercem i z sercem dzidziusia. Mogę rodzić jak chcę cesarką i naturalnie... No co by tu więcej pisać. Jest ok I za miesiąc będę już mieć synka
Na dziś to koniec, bo jestem zmęczona podróżą
Pa <3
 

 
Jutro już jadę do kliniki Nie chcę tam zostawać, ale muszę. No w końcu to dla mojego dzidziusia Coś mało się rusza teraz ta moja dzidzia. Będę musiała powiedzieć lekarzowi, bo się martwię. Ale pewnie wszystko jest ok
Dziś nie będę się rozpisywać, bo nie mam czasu za bardzo. Muszę się przyszykować i nic nie zapomnieć hehe ^.^ Żegnam i Pozdrawiam <3
+Odezwę się co i jak jak wrócę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Witam Was serdecznie <3
Dostałam się do kliniki na 27.02 Z jednej strony fajnie z drugiej strony nie Nie chcę tam leżeć będzie mi się nudziło i wgl to daleko od mojego miasta -.- Więc będę leżeć sama ze sobą. Nie wiadomo czy trafie na dziecięcy czy do ciężarnych, ale leżeć z tymi podstarzałymi kobietami to jakaś masakra. Ostatnio tak leżałam z jakąś 40latką i cały czas marudziła jak by miała ze sto lat. Masakra.
Dobra na dziś nic więcej nie napiszę, bo nie mam co hehe ^.^
Pozdrawiam <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Witam <3

Wczoraj były Walentynki. Dzień zakochanych. Niestety Ci którzy nie mają z kim ich obchodzić, obchodzili je sami. Jeszcze parę lat temu też obchodziła bym je sama . Co raz bliżej kwiecień, co raz większy strach Mam problemy z sercem, lecz teraz trudno mi zdiagnozować co mi jest, bo jestem w ciąży i kołatania serca to normalna rzecz. A leżałam już z tym w szpitalu zanim byłam w ciąży. Muszę się udać do kliniki kardiologicznej, aby lekarze wiedzieli jak mogę rodzić, bo nie wiadomo czy rodząc naturalnie moje serce wytrzymało by tak wielki wysiłek. Najprawdopodobniej nie. Ale też nie wiadomo jak moje serce zareaguje na znieczulenie. Dlatego muszę się tam dostać jak najszybciej, a to nie jest łatwe... Z jednej strony. Nie boję się śmierci, a z drugiej chce być z małym. Więc muszę się tak jak najszybciej dostać... No na dziś chyba to wszytko, bo nie mam nic więcej do powiedzenia na ten temat.

Pozdrawiam i życzę miłej nocki <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

Witam Was!

Nie wiem czy jest sens dalej prowadzić tego bloga. Skoro nikt go już nie czyta.
Bo po co mam pisać wpisy sama dla siebie.
Teraz nie mam czasu zbyt wiele, więc dodaje wpisy coraz rzadziej, ale myślałam, że ktoś ze mną zostanie

No trudno.
Pozdrawiam <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 

Dzisiaj taki króciutki wpis
Bo mam coraz mniej czasu ^.^ To jak będzie dziecko to już w ogóle nie będę go mieć No, ale to nic. Mam nadzieję, że nie zrezygnowaliście z czytania mojego bloga. Z powodów braków nowych wpisów ^.^ Ale bardzo dziękuję tym którzy ze mną zostali i dalej do mnie piszą na priv, albo nawet tu

Dziękuję I pozdrawiam Was serdecznie <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

mum2
 
bryska123
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Przepraszam, że nie było mnie wczoraj, ale po prostu już się przygotowuje do narodzin dziecka i po prostu nie miałam czasu hehe ^.^
Teraz na razie nie będę wchodzić codziennie tylko od czasu do czasu, ale na pewno będę dalej prowadzić bloga. No chyba, że nikt nie będzie odwiedzał to nie będę...
A na dziś to chyba wszystko. Tak krótko zwięźle i na temat, bo dziś będę mieć chyba jeszcze jednego nauczyciela, więc na razie to tyle
Pozdrawiam Was serdecznie A kto nie widział zdjęcia brzucha to ma pecha bo było, a mówiłam, że usuwam za raz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 

Witam!

Nie wiem jak Ci ludzie, którzy ze mną zostali ze mną wytrzymują, ale dziękuję Im! Przede wszystkim Emili!
Która nie opuściła mnie w tych trudnych chwilach i jest dla mnie na prawdę wyjątkową osobą. Mimo, że ma chłopaka znajduje czas i dla mnie. O niej mogę powiedzieć, że to prawdziwa przyjaciółka <3 Dziękuję Ci kochana.
Dziękuję również Weronice i Weronice <3
Bez Was nie poradziła bym sobie z tym wszystkim <3

Prócz chłopaka mam tak naprawdę tylko 3 osoby, które naprawdę uwielbiam <3 I mogę na nich polegać o każdej porze dnia i nocy

Pozdrowionka <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 

Dowiedziałam się, że moja najlepsza przyjaciółka nie może się ze mną zadawać, ponieważ ja jestem w ciąży i mama jej nie pozwoliła. Ona mnie tak denerwuje ma 16 lat, a słucha mamy jak by miała 5. Ale w dupie mam taką przyjaciółkę skoro nie chce się ze mną zadawać to nie. Ja nie będę płakać. Następna osoba do mojej listy fałszywych ludzi .
Myślę, że skoro inni nie chcą się ze mną zadawać teraz, bo nie akceptują mojego dziecka to nie akceptują też mnie. I tacy ludzie nie są mi potrzebni No trudno. Zostanę sama jak palec, ale przynajmniej nie będę musiała oglądać tych fałszywych mord.

Pozdrawiam Was serdecznie <3 I życzę miłego dnia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (27) ›
 

 

Witam Was <3

Ostatnio się mnie ktoś zapytał czy jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży to chciałam usunąć tego bąbla i dlaczego.
Więc powiem tu na forum, że nie nie przyszło mi nawet to do głowy, żeby zrobić coś temu małemu bąbelkowi, którego noszę w sobie. Bo nie patrząc na mój wiek i na to, iż On nie był wiatropylny to ja z moim chłopakiem nadałam mu życie. A On sam się nie pchał na świat. I nic mi nie zrobił. Więc dlaczego mam go pozbawiać życia. Dostał szansę i ją wykorzysta
To tyle na ten temat, bo tylko tyle mam do powiedzenia

Życzę miłej nocy ! I pozdrawiam <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 

Hejoo <3

Pytacie się ciągle jak dowiedziałam się o ciąży, oraz jak to przyjęłam.
Więc to chyba proste. Spóźniała mi się miesiączka i zrobiłam test ciążowy Na początku trochę nie wiedziałam co ze sobą zrobić, kiedy wyszedł pozytywny. Chodziłam po domu strasznie zdenerwowana, ale nikomu nie powiedziałam o co chodzi. Mój chłopak tez dowiedział się dopiero w 4 miesiącu.

Jest dziś straszna pogoda i jest strasznie nudno. Nie chcę wychodzić, bo jest ślisko, a boje się, że się przewrócę... Wczoraj byłam u lekarza i zrobił mi USG w 4D. Wiecie jak to fajnie wygląda. Polecam wszystkim kobietą w ciąży, np. ja wiem jak wygląda mój synek Widać dokładnie rysy twarzy. Tylko oczek nie widać
Hehe ^.^ Na dziś to chyba tyle <3
Pozdrawiam .♥
  • awatar StyloweBabki: super blog zapraszam do mnie również mamy stylizację dla naszych maluchów:)
  • awatar Rusałka - biżuteryjne twory i inne..: Witaj! Dużo sił i pozytywnego myślenia :* Może jesteś młodziutka, ale widzę masz dobrze w główce poukładane, i na pewno będziesz wspaniałą mamą :*
  • awatar Nynciaaa: Blog fajny i szczery, dobrze że się nie załamujesz i trzymam kciuki aby było wszystko dobrze imię dla bobaska śliczne ,takie niespotykane.;) Wiek tu nie ma znaczenia a jeżeli ktoś ma z tym problem to masz rację niech się Pie***li pozdrawiam ciepło
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 

Widzę, że co niektórym ludziom na prawdę się nudzi. Dawajcie hejtujcie. I tak będę maiła to głęboko w dupie .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 

Witam Was kochani! <3

Dziękuję, że wysyłacie mi tyle wiadomości i cieszę się, że połowie z Was mogę pomóc odpowiadając na pytania .
Mam nadzieję, że nie zanudzam Was tymi moimi notkami
Czasami mam ochotę trzasnąć jakiegoś człowieka w pysk. jak idę tak sobie ulicą wkurwia mnie to, że pierw patrzą na mój brzuch... Ludzie są dziwni, a to nie jest średniowiecze... W sumie to wgl ten XXI wiek jest pojebany, a co niektórzy ludzie jeszcze bardziej. No cóż.
U mnie zima zawitała, śnieg spadł i jest -10 Za parę lat będę musiała bawić się z moim dzieckiem w śniegu,a nawet nie umiem ulepić bałwana, bo nigdy go nie lepiłam
Myślę, że poradzę sobie z rolą matki mimo, że nie zawsze będzie kolorowo
Czym większe dziecko tym więcej kłopotów

Może potem dodam jeszcze jakiś wpis
POZDRAWIAM WAS!!! <3
  • awatar virtuela: mój syn miał taką samą czapkę :-)
  • awatar Zbieraczka Gratisów: Akurat w średniowieczu to 14-latki chodziły w ciąży i to było normalne.
  • awatar Seiti: Im większe tym więcej kłopotów... zwłaszcza jak się z tobą kłóci i mówi ci, że go upokorzyłaś... Miałam 20, a i tak słyszałam, że dzieci rodzą dzieci. Mam znajomą Romkę, też miała 14 lat, bała się wychodzić na ulicę. Jest super mamą jak dla mnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Widzę, że niektórzy niepokoją się, że mój blog nie jest pisany prze ze mnie szczerze. Przykro mi z tego powodu, ale jest pisany z serca. A zdjęcia naprawdę dodam kiedy znajdę ten cholerny kabel USB.
Chciałam także powtórzyć po raz kolejny, że nie zwracam uwagi na hejty. Tak naprawdę Ci co hejtują, albo zazdroszczą, a zazwyczaj nawet nie maja odwagi się przyznać kim są
Dziś byłam u Pawła i patrzyłam na wózek, ale nie wiem jeszcze czy go wezmę, bo jest taki średni Całkiem fajny, ale no jednak nie wiem czy go chcę Szkoda, że nie zrobiłam zdjęć, bo bym Wam pokazała i byście ocenili co o nim sądzicie, ale może na następny raz zrobię telefonem i dodam, bo przynajmniej wiem, że będę miała jak zrzucić
Co by tu jeszcze dzisiaj napisać
"Dziękuję tym co są i byli, pierdolę tych co się odwrócili"
+
"Z każdym dniem rośnie liczba osób, które mogą pocałować mnie w dupę"
Pozdrawiam Was
  • awatar samotność staje się codziennością: jejuuuuuuu, ale słodziak *.* super blog + wpisy oczywiście ;)
  • awatar @ntenka: Brawo!!! Kochana, wiesz, zawsze zastanawiałam się skąd bierze się u ludzi taka złość i nienawiść? Każdy może lubić co chce, ale jeżeli Ci się nie podoba co robię, piszę - po co do diabła włazisz na mój blog i zostawiasz te durne komentarze? Prawda? Nie rozumiem takich ludzi :/ Ale Kochana - może to jest ze zwykłej złości i zazdrości, że ktoś ma lepiej. Twój blog cieszy się dużym powodzeniem i może to innych drażni! Grunt to się tym nie przejmować i pozostać sobą <3 Więc nie zmieniaj się! Jesteś świetną otwartą osóbką - a ja takich ludzi cenię sobie najbardziej :) Ściskam Ciebie i ucałuj brzuszek ode mnie :* xxx
  • awatar † ♥na bogato♥ †: jaki słodziak + super blog ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 

Witam Was wszystkich, a przeważnie tego kogoś kto podpisuję się na moim minim chacie "ktoś!", ale go środkowym palcem .
Tobie już napisałam co o Tobie myślę, więc myślę, że tylko Ci powtórzę. Pier*dol się .
Dziś był nudny i długi dzień. Źle się czułam znów...
Nie wiem co by tu dzisiaj napisać, bo nie mam zbytnio humorku, ale jutro jadę po ciuszki dla mojego ślicznego małego bobaska
I teraz właśnie chce powiedzieć, że mogę iść z tym na policję i szybko Cię znajdą z IP komputera ktosiu A Dziwecz*ką jesteś Ty
Dziękuję, że niektóre z Was mi ufają i pytają się mnie o dużo rzeczy na priv Pozdrawiam Was
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 

Padło pytanie. Co będzie z tym dzieckiem.
Moje dziecko będzie przy mnie. Moja mama będzie prawnym opiekunem, a dziecko będzie wychowywane prze ze mnie. Wiadomo, że mama mi pomoże Nie wyobrażam sobie życia bez tego bobaska. On jest mój i tylko mój! A no i jeszcze ma tatusia Co by tu więcej mówić. Następny wpis chyba dopiero jutro, chyba, że znajdę jakieś fajne zdjęcia które mi się spodobają to jeszcze dziś je dodam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (26) ›
 

 

Dziękuję za te wszystkie piękne wiadomości na priv. A zwłaszcza za te od mam Wiem, że nie będzie łatwo pogodzić naukę z dzieckiem, ale ja czuję, że dam sobie radę.
A do tych co mnie obrażają mam taką prośbę. Napiszcie na kartce co do mnie macie, wsadźcie w kopertę, a następnie sobie w dupę. Bo naprawdę mnie to nie rusza "Twoja krytyka mnie nie dotyka" I tak naprawdę zawsze mnie nie ruszały takie hejty.
Mam tak wiele rzeczy już dla bobaska i jak tak na to patrzę to nie mogę się doczekać tego małego bąbla.
Padły pytania jak będę rodzić, więc wydaje mi się, że naturalnie, ale nie wiadomo jakie duże będzie dziecko potem i czy poszerzą mi się jeszcze biodra. Nie wiem czy kiedy będę już mamą będę miała czas na codzienne wpisy. Jeśli nie to co jakiś czas będę dawać Mam nadzieję, że moja pociecha będzie spokojna Jest mi trudno chodzić i bolą mnie plecy, ale dam radę Jeszce tylko do kwietnia hehe ^.^
 

 

Ostatnio zadajecie mi dużo pytań na priv. Szczególnie o współżyciu, Jeżeli naprawdę chcecie wiedzieć coś szczególnego to napiszcie prosto z mostu, a nie tak wstydliwie, bo czasami nie rozumiem o co Wam chodzi
Jak tak patrzę sobie na te wszystkie zdjęcia maluszków i wiem, że za nie długo będę mieć takiego słodkiego, pięknego maluszka to normalnie jestem taka szczęśliwa. Wiem, że nie zawsze będzie różowo i czasami będę wyglądać jak cień człowieka, ale mimo to to i tak moje dziecko
Nie wiem jak niektóre kobiety, dziewczyny mogą usuwać ciążę, przecież to jest ich mały bobasek, któremu nadały życie. Ale no nie ważne (Nie mówię tego by kogoś obrazić).
Pewna Pani, która podpisywała się na tym malutkim chacie "..." Chyba jest bardzo zazdrosna o to, że ja jestem w ciąży, a Ona poroniła i jeśli to czyta to chciałam ją przeprosić, że byłam nie miła, ale jednak zazdrością nic nie zrobi... Przykro mi.
Myślę, że dodam dziś jeszcze jakieś zdjęcia z dzidziusiami Więc serdecznie zapraszam.
Pozdrawiam i całuję gorąco
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Jak tak patrzę na te wszystkie bobasy i ich rzeczy to już coraz bardziej chcę mojego bobaska tu na zewnątrz. Strasznie chcę już go dotknąć, pocałować zobaczyć jak wygląda...

http://www.passion4fashion.com.pl/2011/10/kolejne-inspiracje-dla-przyszych-mam.html

Na tej stornie jest dużo fajnych zdjęć
 

 

Hejka.
Mówicie, że mimo, że On nie miał 17 lat to to był gwałt. Rozmawiałam z sędzią, bo byłam na przesłuchaniu i powiedział, że to wcale nie jest brane jako gwałt, bo nikt mnie nie zgwałcił, a jemu tylko pogrożą palcem. A tak po za tym to dodam zdjęcia brzusia jak tylko znajdę kabel USB bo nie mogę go znaleźć i nie mam jak zgrać zdjęć
Wiele osób się mnie pyta czy nie boję się porodu.
A więc powiem tak. Nie nie boje się to tylko ból, a on przejdzie po pewnym czasie jak tylko urodzę
Nie jest łatwo mi, ale nie jest też trudno ^.^ Jeżeli ktoś jest w podobnej sytuacji jak ja i nie może sobie poradzić psychicznie może się do mnie odezwać <3
A i jeszcze to Dziecko nazwę albo Tytus, albo Tymon, ale jeszcze nie wiem
Może mi pomożecie z wyborem?
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (27) ›
 

 

Pytaliście mnie czy dodam zdjęcia brzusia . Oczywiście, że dodam jak tylko znajdę kabel od aparatu i zrzucę zdjęcia z aparatu na komputer
Pytaliście również ile lat ma mój chłopak za niedługo kończy 17. Nie nie będzie maił problemów przez to, że ze mną współżył, bo nie miał 17 lat kiedy to ze mną zrobił. Prawnym opiekunem mojego dziecka będzie moja mama i ogółem jakoś damy radę Pawła rodzice będą podani o alimenty na mnie, a potem na dziecko także jakoś damy sobie radę finansowo. A po za tym nie jest tak źle ^.^ Nagle po 5 miesiącach zaczęli się do mnie odzywać znajomi. Są żałośni. Nie mam ochoty z nimi pisać nikt nie zmienia się z dnia na dzień.
"Ze szmaty nie zrobisz jedwabiu."
Myślę, że dam sobie radę psychicznie, a po za tym strasznie kocham to małe stworzonko, które noszę pod serduchem. Teraz Ono bije dla niego
Dziękuję, że macie czas, aby wysłuchiwać moje problemy. Mimo, że każdy ma swoje i za to, że niektórzy z Was pocieszają mnie na priv.
Dziękuję Wam i serdecznie Was pozdrawiam ^.^
 

 

Witam Was kochani!
Niektórzy z Was chcieli wiedzieć w którym jestem tygodniu, a więc tak jest w 28 tygodniu ciąży
Jak powiedziałam mamie.
Hmm... To było w sumie zbyt ciężkie dla mnie i mój chłopak też dowiedział się po miesiącu, że nie mam miesiączek. Mamie powiedział mój partner. Łatwo nie było, ale jakoś się udało. On przyszedł do mojej mamy i poprosił ją o rozmowę. Ja nie miałam odwagi, byłam zmęczona tą całą sytuacją i w sumie nie wiem jak przebiegała rozmowa, ale moja mama powiedziała, że On jest bardzo odpowiedzialny i, że to dobrze że sami jej to powiedzieliśmy. Powiem tak nie jest łatwo, ale dzięki wsparciu każdego z pingera, każdego z rodziny mojej i Pawła, oraz dzięki wsparciu Pawła daje radę.
Wiem przynajmniej, że nie zostanę sama z tym dzieckiem, bo On je bardzo kochać i to strasznie widać jak przytula się do mojego brzuszka, albo go całuje, mówi do niego. W sumie to ja nawet nie mam się kiedy pogłaskać po brzuchu, bo cały czas On go dotyka.
Paweł jest bardzo wrażliwy i delikatny dla mnie. PO prostu jest kochany...

Dziękuje, że mnie wpieracie
A to do tych którzy obrażają mnie w prywatnych wiadomościach.
"Jebie mnie wasze zdanie. I pozdrawiam Was... Środkowym palcem "
  • awatar Mionka: ciesz się że masz takiego chłopaka, to prawdziwy skarb :)
  • awatar Veevvii: Pamiętaj "świat jest piękny tylko ludzie to kurwy" Trudno stało się :) Masz wielkie szczęście dziewczyno , ze masz tak pożądnego chłopaka :*
  • awatar Joanna_: nie zwracaj uwagi na tych ludzi... wolą komuś zepsuć humor... głupki... super że masz takiego chłopaka :) gratuluję :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (27) ›
 

 
Hej.!

Wróciłam. Przepraszam Was, że tak długo mnie nie było, ale komputer się zepsuł także teraz postaram się nadrobić ^.^ ... !
Każdy się pyta ile mam lat. Hmm.. więc tak głupio mi o tym mówić i wgl, ale mam 14lat. Jest mi w sumie trudno, ale jakoś daję radę. Dziękuje Wam za wcześniejsze komentarze. Strasznie podniosły mnie na duchu Dzięki takim fałszywym ludziom jak moi "przyjaciele" założyłam tego bloga, bo mam zero wsparcia z ich strony. Raczej wszyscy się ode mnie odwrócili, ale nie poddam się gdyż od małego mam nie miłe życie. Jakoś nie za bardzo się tym wzruszyłam, że nie mam znajomych. Jak byłam mała dzieci nie bawiły się ze mną dlatego, bo miałam rozwiedzionych rodziców.
Trudno się tak żyje, ale w sumie to wolę nie mieć przyjaciół, niż mieć, lecz wszystkich fałszywych... Zawsze wydawało mi się, że nie będę gadać z ludźmi, bo są na to za głupi. A tak naprawdę każdy człowiek ma czasami ochotę wypłakać się na kogoś ramieniu. Niestety ja mam tylko mojego chłopaka i bliskich.

Najłatwiej nie jest, ale najtrudniej, też nie. Mam Jak na razie indywidualne nauczanie i dwa tygodnie po porodzie wracam do szkoły, żeby zaliczyć to czego nie będę mieć. Dam sobie radę. Co prawda boje się bycia matką, ale myślę, że z pomocą bliskich i ojca mojego dziecka damy sobie radę.

Dziękuję za wysłuchanie. I jeśli komuś nie pasuje mój wiek, albo coś w tym stylu to obraźliwe komentarze i tak latają mi koło dupy
Pozdrawiam serdecznie
  • awatar Believe *.*: jestes naprawde kochana,jestem starsza od Ciebie o 2 lata ale rowniez nigdy by nie usunela dziecka,jestem z Toba i wierze w Ciebie,moi rodzice tez sie rozwiedli i tez dzieci na podworku mi to zawsze wypominaly smialy sie ze mnie itd... ;// ale dobrze ze zalozylas bloga bo sa tu mile osoby ktore naprawde Cie moga wesprzec,a falszywymi kur * wami sie nie przejmuj kochaniutka:* pilnuj sie tam z dzidziusiem <3 powodzenia Ci zycze <3
  • awatar En Mi Mundo~W moim świecie ♥: Jesteś o rok starsza odemnie :D
  • awatar Mionka: Podziw za podejście do tego wszystkiego i powodzenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (36) ›
 

 

Więc na początek może zacznę od tego. Mam tylko paręnaście lat i będę mamą już w kwietniu. Wiem jak jest trudno młodym mamom, bo w końcu za niedługo sama nią będę. Może nie każdego interesuje blog, akurat taki, ale po prostu nie mam przyjaciół, gdyż każdy mówi mi, że od kąt mam być mamą zmieniłam się. Nie chodzę już nimi na tzw. melanżyki. W końcu teraz myślę inaczej. Mam tylko mojego chłopaka i rodzinę która mnie wspiera. Chociaż więcej wkurza. No, ale nie ważne. Założyłam tego bloga, żeby w końcu ktoś mnie wysłuchał i żebym nie czuła się już samotna. Mam nadzieję, że znajdę tych słuchaczy tutaj.

Dziękuje za wysłuchanie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (72) ›